Piękny sen Mai Chwalińskiej zakończył się na porażce w finale Roland Garros z Mirrą Andriejewą (3:6, 2:6). 24-latka skradła jednak serca fanów na całym świecie. Jednym z nich stał się legendarny Andre Agassi, który zwrócił się do Polki w przemiły sposób.

- Panie i panowie, proszę. Panie i panowie... - tak sędzia Miriam Bley próbowała uspokoić polskich kibiców przed setbolem dla Mai Chwalińskiej. A teraz już nikt nie zatrzyma…

Co to był za mecz! Jednak do rewelacyjnych spotkań na Roland Garros z udziałem Mai Chwalińskiej zdążyliśmy się już przyzwyczaić - w końcu przed dzisiejszym starciem z Dianą…