Wspaniała historia Mai Chwalińskiej podczas tegorocznego Roland Garros tworzy się na naszych oczach. Polka w sobotę zagra w finale turnieju. Jak zdradził jej menadżer Piotr Szczypka, 24-latka może liczyć na pomoc znakomitego lekarza Jana Paradowskiego, który prywatnie jest fanem talentu tenisistki.

Fot. REUTERS/Stephanie Lecocq

Maja Chwalińska szturmem przedarła się po raz pierwszy w swojej karierze do drabinki głównej wielkoszlemowego Roland Garros. Gdyby ktoś powiedział przed dwoma tygodniami, że 24-latka rodem z Dąbrowy Górniczej przedłuży swój pobyt w Paryżu o kolejne dwa tygodnie, zapewne wiele osób złapałoby się za głowę w geście niedowierzania. Tymczasem Polka zachwyciła cały tenisowy świat, meldując się w wielkim finale imprezy.

Zobacz wideo Żelazny mocno o Lewandowskim: Takiego sfrustrowanego jeszcze nie widzieliśmy

Menedżer Chwalińskiej wzruszony po meczach Polki