- Ona ma jakąś kosmiczną konstrukcję mentalną - mówi człowiek, który od 15 lat prowadzi jej karierę. Maja Chwalińska może płakać na widok swojego idola, Rogera Federera. Ale kiedy ma robotę do wykonania, to nie pęka. W czwartek zagra w półfinale Rolanda Garrosa. Korespondencja z Paryża wysłannika Sport.pl, Łukasza Jachimiaka.

Maja Chwalińska wciąż zachwyca grą na kortach Rolanda Garrosa! W poniedziałek pokonała zawodniczkę gospodarzy Diane Parry 6:3, 6:2 i awansowała do ćwierćfinału turnieju…

Maja Chwalińska w ćwierćfinale Roland Garros. Polka w 4. rundzie wygrała 6:3, 6:2 z reprezentantką gospodarzy - Diane Parry. Wiemy, ile zarobi nasza najlepsza reprezentantka w…