- Maja inspiruje, bo jest niesamowita w profesjonalizmie, w swojej miłości do tenisa. Człowiek czuje, że to, co robi, ma sens - mówi szef jej klubu BKT Advantage w Bielsku-Białej, pierwszego, jedynego.

Sensacyjna ćwierćfinalistka Rolanda Garrosa Maja Chwalińska rozegra w środę swój ósmy mecz w Paryżu – w tym były już cztery w turnieju głównym Wielkiego Szlema. Przeciwniczką będzie moskwianka Anna Kalinska (WTA 24), którą trudno nazwać specjalistką od gry na mączce. Polka może przeciwstawić się jej oryginalnym, dezorientującym rywalki stylem gry, który wykoncypowała z trenerami w Dąbrowie Górniczej i Bielsku-Białej. Piotr Szczypka, współzałożyciel i współwłaściciel klubu BKT Advantage w tym drugim mieście, opowiada Sport.pl, jak on się wykuwał i jak Chwalińska doszła do momentu, w którym jest sensacją Roland Garros.