Różnorodność i destrukcja - te dwa elementy sprawiają, że Maja Chwalińska doprowadza na korcie rywalki do rozpaczy, a kibiców wprawia w zachwyt. Efektowny styl jest wypadkową wielkiego talentu sensacyjnej bohaterki Rolanda Garrosa i jej ograniczeń. A eksperci przestrzegają - jeśli Polka ma na dłużej zagościć w światowej czołówce, to musi jeszcze coś do swojej gry dołożyć.

- Ona ma jakąś kosmiczną konstrukcję mentalną - mówi człowiek, który od 15 lat prowadzi jej karierę. Maja Chwalińska może płakać na widok swojego idola, Rogera Federera. Ale kiedy…

Maja Chwalińska, choć zaczynała od kwalifikacji, osiągnęła swój największy sukces w karierze, awansując do finału Roland Garros. - Można się zakochać w jej tenisie - to nie jest…