To już dawno przestało polegać na uczeniu. Ciągłe telefony, bo komuś coś się stało, zawiadomienia na policję, wywiady środowiskowe, pisma do sądu - opowiada matematyk, który zrezygnował z pracy w szkole.

- W ostatnim tygodniu szkoły moje dziecko stwierdziło: "Pani powiedziała, że jesteśmy niegrzeczni i nie wie, czy dalej będzie naszą wychowawczynią po wakacjach" - mówi pani Monika z Wrocławia.

I dodaje, że wychowawczyni nie rozmawiała z rodzicami. Ale obawia się, że jeśli nauczycielka rzeczywiście podejmie taką decyzję, to oficjalnie uczniowie z tej klasy dowiedzą się o tym raczej we wrześniu. Bo tak było z poprzednią panią.

To nie odosobniony przypadek. Według najnowszego "Ogólnopolskiego badania na temat ryzyka psychologicznego i stresu w zawodzie nauczyciela" przeprowadzonego przez zespół Uniwersytetu Warszawskiego pod kierownictwem prof. Małgorzaty Żytko na zlecenie Związku Nauczycielstwa Polskiego wynika, iż 72 proc. badanych nauczycieli nie potrafi jednoznacznie zadeklarować, że pozostanie w zawodzie. Co czwarty podejmuje aktywne działania, aby zakończyć pracę w szkole.

skrót wydarzeń dnia