Nauczyciele rezygnują z pracy w szkole. "Nie będę tracić zdrowia"
To już dawno przestało polegać na uczeniu. Ciągłe telefony, bo komuś coś się stało, zawiadomienia na policję, wywiady środowiskowe, pisma do sądu - opowiada matematyk, który zrezygnował z pracy w szkole.