Maja Chwalińska już osiągnęła największy sukces w karierze, a może być tylko lepiej. Reprezentantka Polski awansowała do finału wielkoszlemowego Roland Garros. Chwalińska po rewelacyjnym meczu pokonała Dianę Sznajder (7:5, 6:4). W jej sukces wciąż nie dowierza tata, Tomasz Chwaliński. 'Pomału przerasta nas to troszeczkę' - przyznał. 'Podziwiam moją córkę za to, że tak wspaniale wytrwała' - stwierdziła mama Mai, Marcela Chwalińska.

- Depresja to temat-rzeka. Rodzic robi wtedy co może, a nawet nie wie, czy robi dobrze - mówi Tomasz Chwaliński. Z ojcem Mai rozmawiamy o wielkim sukcesie jego córki na Rolandzie…

Za każdym centymetrem wzrostu tenisistki kryje się większy zasięg czy mocniejszy serwis. Na szczęście już nie pomysł na grę i odporność psychiczna, co udowodniła Maja Chwalińska w…