Maja Chwalińska dokonała tego, co wydawało się jeszcze niedawno niemożliwe! 114. w światowym rankingu Polka wygrała tenisową ucztę w półfinale Rolanda Garrosa, pokonując Rosjankę Dianę Sznajder 7:6, 6:4. I zapisała się w historii paryskiego turnieju wielkoszlemowego.
PAP/EPA/YOAN VALAT
W 2022 roku Maja Chwalińska i Diana Sznajder mierzyły w półfinale turnieju ITF - trzeciego, najniższego szczebla w międzynarodowej rywalizacji. Ani wtedy, ani jeszcze kilka dni temu zarówno one, jak i wszyscy inni nie przypuszczali, że po raz kolejny zmierzą się po czterech latach w półfinale Wielkiego Szlema. Wiadomo było, że w czwartek jedna z nich przerwie paryski sen drugiej. Ku euforii polskich kibiców turniej życia Chwalińskiej potrwa do soboty. A ich ulubienica zapewniła sobie to w popisowym stylu, którym w ostatnich tygodniach podbiła Paryż.
Zobacz wideo 14-letnia Maja Chwalińska o tenisowych marzeniach
Mogło być słabe widowisko, a było show! "Jak ona gra w tenisa!"











