Maja Chwalińska pisze wspaniałą historię podczas tegorocznego French Open. Polka najpierw przebrnęła przez kwalifikacje, a teraz weszła do czwartej rundy w drabince głównej. To wiąże się ze sporym wynagrodzeniem, co ułatwi życie naszej tenisistce w kolejnych miesiącach.
screen: Eurosport 3
Maja Chwalińska dotychczas nigdy nie była klasyfikowana w czołowej setce rankingu WTA. Z racji swojej pozycji musiała występować w wielu turniejach z niską pulą nagród. W Paryżu 24-latka dokonuje wielkich rzeczy. Już sam fakt, że przebrnęła eliminacje, wygrywając trzy mecze bez straty seta, musi budzić podziw. Później Chwalińska postanowiła zaskoczyć tenisowy świat. Jej droga od pierwszej rundy Rolanda Garrosa wiedzie przez nazwiska dobrze znane.
Zobacz wideo Iga Świątek podpisała kontrakt z gigantem. "Pierwsza Polka w historii"
Chwalińska z oddechem finansowym







