- Jeśli w Krakowie uchodzącym za matecznik KO, z funkcji prezydenta odwoływany jest szef małopolskich struktur tej partii, to jest to bardzo niepokojący sygnał dla ugrupowania, mogący mieć też konsekwencje ogólnopolskie - mówi prof. Marek Bankowicz z UJ.

Referendum w Krakowie nie jest wyłącznie sporem o Aleksandra Miszalskiego. Stało się testem politycznej metody, która może przenieść walkę o władzę w Polsce na nowy poziom.

Krakowianie zagłosowali w sprawie odwołania Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta. Ostateczne wyniki poznamy w poniedziałek, ale już teraz dostępny jest wynik…