25 maja 2026, 00:16

Z sondażu late poll przeprowadzonego przez Ogólnopolską Grupę Badawczą dla Polsatu News wynika, że Krakowianie odwołali w referendum prezydenta Aleksandra Miszalskiego i radę miasta. Zdaniem prezesa OGB, Łukasza Pawłowskiego, frekwencja nie jest jednak najważniejszą informacją tego wieczoru.

Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Referendum odbywało się w 453 lokalach, które były otwarte od godziny 7:00 do 21:00. Większość obwodów do głosowania (412) były obwodami stałymi. Dodatkowe 41 stanowiły odrębne obwody głosowania, zlokalizowane na przykład w zakładach leczniczych, domach pomocy społecznej, zakładach karnych i aresztach śledczych.

O ważności referendum decyduje jednak przede wszystkim frekwencja. Aby wyniki były ważne, w głosowaniu musiało wziąć udział co najmniej 3/5 liczby osób uczestniczących w wyborze prezydenta miasta w II turze, czyli minimum 158 555 mieszkańców Krakowa (27 proc.).