Dr Emil Jędrzejewski pojawił się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, gdzie ma zostać przesłuchany w sprawie zarzutów dotyczących Szpitala Południowego. W tym samym czasie pełnomocnik Dawida Kacprzyka zapowiedział, że jeśli lekarz nie wycofa swoich słów, może czekać go proces karny.

Emil Jędrzejewski nagłośnił nieprawidłowości, do których miało dochodzić w Warszawskim Szpitalu Południowym. 'Wyborcza' ustaliła, że lekarz nie jest bezstronny w tej historii.

'Zwrócę się jutro z wnioskiem do Prokuratora Generalnego o pilne podjęcie przez prokuraturę stosownych czynności wyjaśniających' - napisał tuż przed północą prezydent Warszawy…