Dr Emil Jędrzejewski zeznawał w sprawie nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w warszawskim Szpitalu Południowym. A Dawid Kacprzyk opublikował oświadczenie, w którym podkreśla, że to "nieprawdziwe, krzywdzące i naruszające jego dobre imię" informacje.
O co chodzi z nieprawidłowościami w szpitalu? Przeczytaj nasze podsumowanie: 11 zwrotów akcji w aferze ze Szpitalem Południowym. Co już wiadomo, a na co brak dowodów
Dr Emil Jędrzejewski pełnił funkcję ordynatora oddziału chirurgii w nowym Szpitalu Południowym na Ursynowie. Odszedł w atmosferze konfliktu i - jak sam dziś sugeruje - został zwolniony, bo jako jeden z niewielu próbował głośno sprzeciwić się praktykom, jakie zastał na tamtejszym SOR-ze.
W środę po godzinie 12.30 lekarz stawił się w siedzibie Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Dziennikarze pytali go o dowody na nieprawidłowości, ale nie chciał rozmawiać: - Ja już się wypowiedziałem do mediów - stwierdził.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.











