Emil Jędrzejewski nagłośnił nieprawidłowości, do których miało dochodzić w Warszawskim Szpitalu Południowym. "Wyborcza" ustaliła, że lekarz nie jest bezstronny w tej historii.

Lekarz Emil Jędrzejewski nagłośnił jeden z wątków afery w Warszawskim Szpitalu Południowym - napisał portal ZERO.pl. Chirurg jest sygnalistą w sprawie specjalnej ścieżki, jaką dla polityków obecnej koalicji utworzono w tym szpitalu. Częścią przywilejów miał być "salonik VIP", w którym politycy oraz ich rodziny czekali na zabiegi. Szpitalem zarządza miasto Warszawa.

Lekarz twierdzi, że informował prezydenta stolicy o tej sytuacji. Odpowiedzi nie dostał, a dwa miesiące później zwolniono go ze szpitala.

Klub Gazety Wyborczej

Książki