24 czerwca 2026, 14:24

Dr Emil Jędrzejewski pojawił się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, gdzie ma zostać przesłuchany w sprawie zarzutów dotyczących Szpitala Południowego. W tym samym czasie pełnomocnik Dawida Kacprzyka zapowiedział, że jeśli lekarz nie wycofa swoich słów, może czekać go proces karny.

Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Były ordynator oddziału chirurgii stawił się przed budynkiem prokuratury około godz. 12.30. Nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarzy dotyczące dowodów na poparcie jego wypowiedzi o zgonach pacjentów. - Ja już się wypowiedziałem - powiedział, wchodząc do budynku.

Dubois: Jędrzejewski musi się liczyć z procesem karnymMec. Jacek Dubois, pełnomocnik Dawida Kacprzyka, powiedział "Rzeczpospolitej", że jego klient odrzuca wszystkie zarzuty sformułowane przez byłego ordynatora. - Jeżeli w ciągu najbliższych godzin dr Emil Jędrzejewski nie odwoła zniesławiających, oszczerczych i nieprawdziwych informacji, wówczas czeka go proces karny - zapowiedział prawnik.