W Polskim Komitecie Olimpijskim szykują się ogromne zmiany. Po zatrzymaniu i tymczasowym aresztowaniu Radosława Piesiewicza coraz bardziej realne staje się jego odwołanie z funkcji prezesa PKOl. "Przegląd Sportowy Onet" wskazuje już dwóch głównych kandydatów do przejęcia obowiązków szefa komitetu. Największe szanse ma mieć Marian Kmita, szef sportu w Polsacie.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
Sytuacja wokół Radosława Piesiewicza rozwija się niezwykle dynamicznie. Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego został zatrzymany w związku ze śledztwem dotyczącym Zondacrypto. Teraz coraz więcej wskazuje na to, że Piesiewicz może stracić stanowisko w PKOl. Jak ustalił "Przegląd Sportowy Onet", sekretarz generalny komitetu Marek Pałus, na wniosek wiceprezesa Tomasza Chamery, zobowiązał się do zwołania prezydium zarządu. Według informacji TVN24 spotkanie ma odbyć się w następny wtorek (8 września). Termin wynika między innymi z zapisów statutowych - członkowie zarządu muszą zostać o posiedzeniu poinformowani z siedmiodniowym wyprzedzeniem.
Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana
Piesiewicz dostanie ostatnią szansę?
















