Posiedzenie prezydium zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego zaplanowano na 8 września w Warszawie. Taką informację przekazał PAP jeden z wiceprezesów organizacji Adam Konopka.
W skład prezydium zarządu, poza aresztowanym prezesem, wchodzi 16 osób, w tym ośmioro wiceprezesów. W piątek to gremium w wydanym komunikacie zapewniło, że mimo zatrzymania i przedstawienia zarzutów Radosławowi Piesiewiczowi, który później został aresztowany, organizacja działa "w sposób niezakłócony".
- Spotkanie jest potrzebne, żeby wspólnie ustalić dalszy tok postępowania w zaistniałej sytuacji. Musimy wypracować jakiś konsensus mimo dzielących nas różnic - powiedział PAP Konopka.
Piesiewicz, który kieruje PKOl od kwietnia 2023, a jego kadencja trwa do wiosny przyszłego roku, został zatrzymany w czwartek w Warszawie. Tego samego dnia w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością.
W PiS nasi rozmówcy nie mają wątpliwości i nieoficjalnie przyznają, że to Jacek Sasin był promotorem kariery Radosława Piesiewicza. Ale afera Zondacrypto spowodowała, że teraz politycy PiS już stanowczo odcinają się od prezesa PKOl - przekonują, że nie należy do partii, a współpraca z nim to zamierzchła przeszłość - czytaj na Wyborcza.pl












