Latem największym problemem nie jest tu upał, lecz hałas dobiegający z podwórek i skwerów. Awantury i przekleństwa unoszą się nad moją ulicą w dzień i w nocy.

Mieszkam przy Franciszkańskiej. Moją sąsiadką jest dwunastoletnia dziewczynka. Ma psa, ale rzadko wychodzi z nim domu. Boi się.

Bo latem największym problemem nie jest tu upał, lecz hałas dobiegający z podwórek i skwerów. Awantury, przekleństwa unoszą się nad ulicą w dzień i w nocy.

Tymczasem Stare Bałuty się zmieniają.

Z początkiem maja rozpoczęła się przebudowa ul. Franciszkańskiej na odcinku od ul. Wojska Polskiego do ul. Północnej. To jedna z ważniejszych inwestycji drogowych w tej części Łodzi. Po zakończeniu prac kierowcy zyskają dodatkowy pas ruchu od ul. Wolborskiej do ul. Północnej. Samochody pojadą obok torowiska, dzięki czemu tramwaje nie będą już stały w korkach. Przebudowane zostanie również skrzyżowanie z ulicami Wolborską i Smugową, które po wyprostowaniu ma usprawnić przejazd.