Są świadkami naszej rozpaczy, przerażenia, wściekłości na los. W nowym cyklu "Tylko nie to" Anna Kalita rozmawia z osobami, które spotykamy, gdy przeżywamy życiowe dramaty.
Anna Kalita: Dla kogo decyzja o przenosinach do hospicjum jest trudniejsza – chorych czy może bliskich? Śmierć przeraża wszystkich, jednak rodzina może dodatkowo czuć potworne wyrzuty sumienia.
Anna Jochim-Labuda: Że nie jestem dość dobrą żoną, mężem czy dzieckiem, bo przecież "oddaję" najbliższą osobę? Oczywiście.
Może pojawić się przeświadczenie, że zawiodłam, jako człowiek, że w godzinie próby okazałam się nie dość dobra, niewystarczająca.
Doskonale wiemy, jakie katusze przeżywają najbliżsi stąd nasza kampania społeczna "Właściwe słowa mają znaczenie".















