- Najważniejsze, aby czas, który pozostał, przeżyć godnie. Dotyczy to również bliskich, którzy w żałobie nie będą się zamartwiać: 'Czy gdybym nie poszła po pomidory, tak jak mnie prosiła i nie zostawiła jej na 10 minut samej, to może by jeszcze nie umarła?' - mówi Anna Jochim-Labuda, dyrektorka Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio, które pozostawił po sobie ks. Jan Kaczkowski.