Menedżer Mai Chwalińskiej parska, gdy słyszy, że tenisistka robi w Paryżu życiowy skok na kasę (zarobiła już 470 tys. euro). - Na jej karierę wydajemy milion złotych rocznie - mówi nam Piotr Szczypka. - Przedłużyliśmy hotel do niedzieli, a finał kobiet jest w sobotę - zdradza Aleksandra Musiał, która w teamie Mai dba o logistykę. Korespondencja z Paryża wysłannika Sport.pl, Łukasza Jachimiaka.

Maja Chwalińska pisze wspaniałą historię podczas tegorocznego French Open. Polka najpierw przebrnęła przez kwalifikacje, a teraz weszła do czwartej rundy w drabince głównej. To…

- Podatek we Francji jest ogromny, a później jeszcze płacimy podatek w Polsce, więc zostanie z tego połowa - mówi Maja Chwalińska. Za awans do czwartej rundy Rolanda Garrosa…