Trzęsienie ziemi w łódzkich spółkach obsadzonych przez działaczy KO lub zmiany w partii. Tak musiałoby się to skończyć, gdyby Hanna Zdanowska poszła tropem Rafała Trzaskowskiego.
"Czy należy pan do Koalicji Obywatelskiej?" Zadając to pytanie prezesom łódzkich spółek komunalnych, nie spodziewam się, że zostanę posądzony o niemoralność i naruszanie prywatności, usłyszę wyrazy oburzenia i odniesienia do orientacji seksualnej.
Odpowiada nieco więcej niż połowa (niemal wszyscy twierdząco), część jednak nie zamierza się spowiadać z politycznej przynależności (lub jej braku). A pytania nie padają w próżni, kontekst jest jasny. Co by było, gdyby władze Łodzi wzięły przykład z prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego (KO), który postanowił wyrugować partyjnych działaczy z władz spółek?
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny













