Trzaskowski mówi w Warszawie: "Albo partia, albo spółka". W Łodzi jest odwrotnie
Trzęsienie ziemi w łódzkich spółkach obsadzonych przez działaczy KO lub zmiany w partii. Tak musiałoby się to skończyć, gdyby Hanna Zdanowska poszła tropem Rafała Trzaskowskiego.