Dla mnie to sąd kapturowy. Podejmowanie decyzji o nas bez nas to jest jakieś kuriozum - mówi o rozwiązaniu struktur KO w Brzegu Waldemar Wysocki, przewodniczący tamtejszej rady miejskiej w Brzegu. On i inni radni zdecydowali się wystąpić z Koalicji Obywatelskiej.
Pod koniec czerwca radni brzescy głosowali nad wotum zaufania dla burmistrzyni Brzegu Violetty Jaskólskiej-Palus. Uzyskała ona zaledwie jeden głos poparcia, jedna osoba się wstrzymała, ale przeciwko było aż 17 radnych. Wśród tych ostatnich był cały klub KO. Burmistrzyni dołączyła do tej partii kilka miesięcy po zwycięstwie w wyborach w 2024 roku.
- Nie widzimy kierunku rozwoju gminy. Rozmawialiśmy o tym już od zeszłego roku, prosiłem panią burmistrz, usiądźmy do stołu, rozmawiajmy o planie strategicznym na miasto. Nie podoba nam się kierunek rozwoju miasta i niestety decyzje, które są podejmowane suwerennie przez panią burmistrz, niekonsultowane z radnymi – mówił wtedy przewodniczący rady miejskiej Waldemar Wysocki.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.










