Po zwolnieniu dwóch wiceprezydentek ratusz Rafała Trzaskowskiego jest bezprecedensowo słaby. Słabość nie jest atutem w polityce. Dystans między prezydentem Warszawy a Koalicją Obywatelską rośnie.

W środę Rafał Trzaskowski przedstawił dwie nowe wiceprezydentki. Jedną z nich jest Izabela Marcewicz-Jendrysiak, menedżerka zdrowia i doradca personalny.

"Doświadczasz samotności w roli lidera? (...) Masz wrażenie, że Twój zespół nie działa tak, jakbyś chciał? Relacje w zespole bywają napięte, a współpraca zamiast napędzać - męczy? Wiesz, że potencjał jest ogromny, ale trudno Ci go w pełni uruchomić?" - tak zwracała się do potencjalnych klientów przyszła pani wiceprezydent. Brzmi to trochę jak opis sytuacji, w której znalazł się prezydent Warszawy.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny