Przez całe wakacje w Ursusie mają być wymieniane rury z ciepłą wodą. Zmiany na skrzyżowaniu ul. Gierdziejewskiego z ul. Posag 7 Panien sparaliżowały nowe osiedle Szamoty. Jego mieszkańcy co rok zmagają się z jakimiś utrudnieniami - brakuje koordynacji robót i lepszych objazdów.
Szamoty to najmłodsza część Ursusa - osiedla mieszkaniowe powstają w miejscu zlikwidowanej fabryki traktorów. Bloki już stoją, ale sieć uliczna jest jeszcze w powijakach. Stare jezdnie, które kiedyś pełniły funkcję wewnętrznych łączników w zakładzie przemysłowym, teraz służą tysiącom osób w codziennych dojazdach do domu, pracy czy szkoły.
W ostatnich dniach osiedle jest sparaliżowane korkami, bo firma Veolia zaczęła wymianę rur ciepłowniczych. 1 lipca miejski serwis Infoulice podał, że prace na skrzyżowaniu ul. Gierdziejewskiego i Posag 7 Panien potrwają do końca sierpnia. Będzie kilka etapów objazdów - teraz odcięto od niego dojazd od strony Czerwonej Drogi i sąsiedniego osiedla Gołąbki. Z kolei na fragmencie ul. Posag 7 Panien obowiązuje ruch jednokierunkowy, a na ul. Gierdziejewskiego - wahadłowy. Zarząd Transportu Miejskiego skierował na inne trasy linie autobusowe 177 i 207. Wszystkie te zmiany spowodowały w dzielnicy niewyobrażalny bałagan.












