Prokuratura zapowiada śledztwo w sprawie zanieczyszczania środowiska w znacznych rozmiarach. Ze zbiornika pilchowickiego wyciągnięto 11 ton martwych ryb.

Z Zalewu Pilchowickiego trzeba było spuścić wodę, bo remontu wymaga tamtejsza zapora. Do tych prac wynajęto firmę Naviga-Stal, która podpisała umowę z podwykonawcą na odłowienie ryb ze zbiornika. O pracach spółka Tauron Ekoenergia informuje na Facebooku w grupie „Remont zapory w Pilchowicach".

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny

wypadek