Sanepid wydał zalecenia po przebadaniu próbek wody z rzeki Bóbr. Ma to związek z opróżnianiem Zalewu Pilchowickiego i tysiącami martwych ryb, jakie się pojawiły w zbiorniku.

Remont Zapory Pilchowice na rzece Bóbr zaczął się na początku roku. Jego częścią jest spuszczenie wody z Zalewu Pilchowickiego.

- Wszystko konsultowano z przyrodnikami, wśród których jest ichtiolog. Mamy wszystkie opinie i pozwolenia, w tym regionalnej dyrekcji ochrony środowiska (RDOŚ) - mówi Monika Meinhart-Burzyńska z biura komunikacji Tauron Ekoenergia. Spółka podkreśla, że spuszczanie wody i odławianie ryb odbywa się pod nadzorem przyrodników.

Odławianie zaczęto 18 czerwca. Firma zaznaczyła, że "z pewnością pojawią się śnięte ryby", bo "nie ma sposobu, aby spuszczenie wody ze zbiornika na taką skalę przeprowadzić bez strat", ale zmiany "są czasowe i całkowicie odwracalne". Internauci sugerowali, że upały to zły moment na takie prace.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.