1 lipca 2026, 06:00
Rosjanie są coraz bardziej sfrustrowani niedoborem paliwa. Świadczą o tym nagrania krążące w mediach społecznościowych, na których widać agresywne kłótnie, a nawet rękoczyny na stacjach benzynowych.
Fot. REUTERS/Sergey Pivovarov
Ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturę paliwową wywołały kryzys, co przyznał sam Władimir Putin. - Problemy właścicieli samochodów i firm wciąż istnieją. Niestety, na stacjach benzynowych wciąż tworzą się kolejki, a niektóre popularne marki paliw mogą być trudno dostępne - powiedział rosyjski przywódca podczas spotkania, które odbyło się 28 czerwca na Kremlu.
Rosjanie walczą o paliwo















