22 czerwca 2026, 11:06
Zbiorniki na stacjach paliw w praktycznie całej Rosji dosłownie wysychają. Kierowcy nie mają czego tankować do baków. Władze wprowadzają pierwsze zakazy sprzedaży paliw. To wynik nowej taktyki Ukraińców.
Fot. REUTERS/Alexey Pavlishak
Kierowcy na okupowanym przez Rosję Krymie nie mają w zasadzie żadnego wyjścia. Muszą się przesiąść na... rowery. Gubernator okręgu poinformował bowiem, że wstrzymuje sprzedaż paliw dla cywilnych odbiorców. O sprawie donosi Reuters.
Zobacz wideo Metoda na ducha nie pomogła. Kryminalni zatrzymali podejrzanego o kradzież paliwa














