W tej sprawie nie chodzi wyłącznie o mieszkanie, którego wykup formalnie przepadł wraz z odejściem mamy, ale o sposób traktowania ciężko chorych ludzi przez instytucje publiczne - mówi Daniel Ordasi.

Elżbieta Ordasi zmarła 6 czerwca tego roku. - Cierpiała na ciężką chorobę nowotworową z przerzutami do mózgu. Ostatnie tygodnie życia spędziła w hospicjum pod wpływem silnych leków przeciwbólowych i morfiny. Urzędnicy od dawna wiedzieli o jej stanie zdrowia, bo informowałem ich o tym. Mimo to nie było żadnej realnej pilności, żadnej próby ludzkiego podejścia ani woli zakończenia sprawy za życia mojej mamy - mówi Daniel Ordasi, syn pani Elżbiety.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny

restauracje w Warszawie