Mieszkańcy kilku wsi ze strażakami od ponad miesiąca próbują złapać dziczejące stado owiec kameruńskich.
Słynny japoński pisarz Haruki Murakami napisał powieść pt. "Przygoda z owcą", ale wydarzenia spod Strzelina nie są literacką fikcją.
Mieszkańcy Gościęcic, Gęsińca i Dębnik zaczęli przygodę z owcami pod koniec kwietnia. Wtedy na Facebooku pojawiła się informacja o stadzie kameruńskich uciekinierek. Z zagrody wydostały się tuż przed śmiercią właściciela. Przemierzały pola i wsie, spacerowały wzdłuż dróg. Czasem zbliżały się do gospodarstw.
Owiec było dziesięć. Według siostry zmarłego właściciela były to zupełnie spokojne owce.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.














