Prezydent Dąbrowy Górniczej Marcin Bazylak zapowiedział, że złoży do Rady Miejskiej wniosek o nadanie Mai Chwalińskiej tytułu honorowej obywatelki tego miasta. Jak zaznaczył, najpierw trzeba jednak spytać samą tenisistkę, czy byłaby gotowa przyjąć takie wyróżnienie.

24-letnia Chwalińska, finalistka zakończonego w niedzielę turnieju wielkoszlemowego French Open, wychowała się w Dąbrowie Górniczej i to w tym mieście rozpoczęła przygodę z tenisem.

Podczas poniedziałkowej rozmowy na antenie Radia Katowice prezydent Bazylak podkreślił, że mieszkańcy jego miasta są bardzo dumni z osiągnięć Chwalińskiej, która obecnie mieszka i trenuje w Bielsku-Białej. To jednak w Dąbrowie Górniczej rozpoczęła grać w tenisa, została „wyłowiona" podczas zorganizowanej przed laty w tym mieście „Tenisowej Talentiady". Jej pierwszym trenerem był Paweł Kałuża.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny