Kto wie, czy gdyby nie skierowany do dzieci program "Taletiada", realizowany w Dąbrowie Górniczej przez trenera Pawła Kałużę i Centrum Sportu i Rekreacji, Maja Chwalińska w ogóle zajęłaby się tenisem.

W czwartek 4 czerwca Maja Chwalińska pokonała Rosjankę Dianę Sznajder i zapewniła sobie finał Roland Garros. Sukces Mai jest niezwykły. Dokonała czegoś, czego nie zrobiła wcześniej żadna tenisistka w historii Roland Garros. Zaczynała od kwalifikacji – nie miała miejsca w głównej drabince, więc musiała wygrać dodatkowe mecze jeszcze przed turniejem głównym. To oznaczało znacznie trudniejszą drogę niż u rozstawionych zawodniczek.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny

homeopatia