Dąbrowscy radni przyjęli uchwałę nadania honorowego obywatelstwa miasta tenisistce Mai Chwalińskiej. Będzie pierwszą kobietą w historii Dąbrowy Górniczej, której przyznano to wyróżnienie.
Wyróżnienie to pokłosie wydarzeń z kortów Rolanda Garrosa w Paryżu. Pochodząca z Dąbrowy Górniczej zawodniczka jako pierwsza w historii paryskiego turnieju dotarła z kwalifikacji aż do wielkiego finału.
Dąbrowianka swoją przygodę na kortach rozpoczęła w wieku siedmiu lat. Jej trenerem był wówczas Paweł Kałuża, który opiekował się Mają od 2008 do 2020 roku. - Rzadko dziś się zdarza, by dziewczynka w tak młodym wieku posiadała aż taki bogaty repertuar zagrań, a jednocześnie nie bała się z niego korzystać. Kolejnym plusem Mai jest wysoki poziom przygotowania fizycznego, wspaniała praca nóg. Jej przygotowanie mentalne cały czas ewoluuje. Jest waleczna, nieustępliwa, skupiona - mówił "Wyborczej" w 2015 roku trener Kałuża, gdy Maja miała 14 lat.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny









