Maja Chwalińska zabrała głos po krótkich wakacjach, na które się wybrała po Rolandzie Garrosie. W rozmowie z Polskim Związkiem Tenisowym zdradziła, jak spędziła ten wolny czas oraz zareagowała na decyzję ws. dzikiej karty.

Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Maja Chwalińska jest aktualnie 21. rakietą świata. Świetny występ na Roland Garros pozwolił jej na awans ze 114. miejsca, a także na otrzymanie dzikiej karty na nadchodzący Wimbledon. Nasza zawodniczka nie broni żadnych punktów, więc możliwe, że niedługo awansuje o kolejne miejsca w rankingu WTA. W nadchodzących tygodniach Chwalińska wystąpi również na turniejach WTA 250 w Jassach (13-19 lipca) i WTA 250 w Hamburgu (20-26 lipca).

Zobacz wideo Rozbrajająca odpowiedź Chwalińskiej. To zapamięta z Roland Garros

Chwalińska zdradziła plany. "Niedługo lecę do Londynu"