Cóż to było za widowisko w finale Ligi Mistrzów! No niezbyt ciekawe, ale mecz PSG - Arsenal oglądali kibice i eksperci z całego świata. Arsenal długo prowadził 1:0 i wydawało się, że zrobi wszystko, żeby z tym wynikiem dotrwać do końca meczu. Tylko że Paryżanie w końcu zdołali wyrównać. Mecz rozstrzygnęły dopiero rzuty karne, w których lepsze było PSG. Tak ten mecz skomentowali eksperci.
Szilard Koszticsak / PAP/EPA
Już w 6. minucie meczu Kai Havertz strzelił gola na 1:0 dla Arsenalu. Od tego momentu zespół z Londynu robił wszystko, żeby utrzymać to prowadzenie. I bardzo długo PSG nie było w stanie przebić się przez świetnie zorganizowaną obronę zespołu Mikela Artety. Dopiero w 62. minucie Mosquera popełnił błąd, który skutkował golem dla rywali. PSG otrzymało rzut karny i doprowadziło do wyrównania.
Zobacz wideo Kara za obrazę sędziego? Rostkowski: Jedna literka w słowie może wiele zmienić
Tak eksperci skomentowali finał Ligi Mistrzów
















