Po raz drugi z rzędu trofeum Ligi Mistrzów trafiło w ręce piłkarzy Paris Saint-Germain. Francuski klub potrzebował tym razem rzutów karnych (4:3), by pokonać Arsenal, jako że po dogrywce mieliśmy wynik 1:1. Głos nt. meczu zabrał w mediach społecznościowych Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN ujawnił, komu w tym starciu kibicował nieco mocniej.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
Ten finał nijak nie przypominał zeszłorocznego starcia między PSG a Interem Mediolan. Wtedy Paryżanie zmietli rywali z powierzchni ziemi (5:0), nie pozostawiając absolutnie żadnych wątpliwości. Tym razem obejrzeliśmy starcie o wiele bardziej wyrównane. Nieco rozczarowujące pod kątem działań ofensywnych, zwłaszcza właśnie PSG. Jednak Arsenal bronił się doskonale i gdyby nie błąd Cristhiana Mosquery, który wyciął w polu karnym Chwiczę Kwaracchelię, być może to Londyńczycy cieszyliby się z trofeum.
Zobacz wideo Rewolucja - sędzia chroniony przez państwo! Rostkowski: Zapisy w ustawie nie spodobały się prezydentowi Dudzie
Zbigniew Boniek ujawnił, komu kibicował nieco mocniej
















