W wielu dużych miastach najwyższe funkcje sprawują politycy kojarzeni z Koalicją Obywatelską lub szerzej z obozem rządzącym, dlatego za podobnymi inicjatywami rozglądają się m.in. politycy PiS.

Warszawa: święty Graal polityków PiS

Najbardziej symbolicznym dla PiS byłoby referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Politycy tej partii sami przyznają jednak, że szanse na skuteczną inicjatywę są niewielkie. Problemem jest przede wszystkim frekwencja wymagana do ważności referendum. - Musimy pamiętać o matematyce wyborczej. W przypadku takich referendów jest wymagana frekwencja. O ile Rafał Trzaskowski jest fatalnym gospodarzem miasta, zwęża ulice wbrew woli mieszkańców, marnotrawi pieniądze, po prostu go nie ma, to należy wziąć pod uwagę, że wybory wygrał ostatnio dosyć znacząco - powiedział PAP poseł PiS i były warszawski radny Sebastian Kaleta.

Zobacz wideo Referendum w Krakowie. Czy to początek problemów KO w dużych miastach?

We Wrocławiu już były próby odwołania Sutryka