Prawica nie kryje, że odwołanie Aleksandra Miszalskiego to początek fali referendalnej w Polsce. W kolejce czekają między innymi Rzeszów, Lublin, Kielce, Gliwice i Białystok. - Po przegranej w Krakowie Donald Tusk jest w poważnych opałach. To źle wróży Koalicji Obywatelskiej - mówi prof. Anna Siewierska z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Tuż po ogłoszeniu oficjalnych wyników krakowskiego referendum, zgodnie z którymi prezydent Aleksander Miszalski stracił urząd prezydenta Krakowa, w poniedziałek na Rynku Głównym ustawili się najważniejsi politycy PiS z Przemysławem Czarnkiem na czele.

- To początek wielkiej fali, która przetoczy się przez Polskę i zakończy odwołaniem samego Tuska. Dziś mamy do czynienia z odejściem "Tuska krakowskiego", ale to zakończy się odejściem i Donalda Tuska, bo rządy jego koalicji 13 grudnia są postrzegane tak samo, jak rządy Miszalskiego - grzmiał kandydat PiS na premiera.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny