W Świeradowie-Zdroju dziki od ponad roku regularnie pojawiają się pod blokami, w parku oraz przy sklepach. "One się tu czują jak u siebie" - słyszymy od mieszkańców.

Do Świeradowa-Zdroju pojechaliśmy, aby sprawdzić sygnały o dzikach pojawiających się w mieście. Według relacji zwierzęta widywane są na osiedlach, w parku i w centrum. Najczęściej nocą, ale, jak mówią mieszkańcy, zdarza się, że także w dzień.

W Parku Zdrojowym, kiedy tam jesteśmy, śladów ich obecności nie widać. Mieszkańcy podkreślają jednak, że może to być chwilowa sytuacja

- Z miesiąc temu wszystko dookoła było poryte - mówi pani Janina, którą spotykamy w parku. - Locha z małymi chodziły i one się w ogóle nie bały ludzi.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.