- Pozostajemy w kontakcie z Polskim Komitetem Olimpijskim i będziemy uważnie monitorować kolejne kroki - zaznacza rzecznik Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, odnosząc się dla Sport.pl do sprawy zatrzymania prezesa PKOl Radosława Piesiewicza. Wyraźnie wskazuje też, co dla jego organizacji jest tu priorytetem. Zdaniem Tomasza Redwana, eksperta ds. marketingu sportowego, reakcja MKOl może ograniczyć się do 'odnotowania zdarzenia'. Z kilku powodów.

Szokujące wieści ws. prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego! Jak donosi portal Wirtualna Polska, Radosław Piesiewicz został zatrzymany z polecenia katowickiego wydziału…

Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego został zatrzymany. Radosław Piesiewicz jest podejrzewany o przyjęcie korzyści materialnych od szefa Zondacrypto, Przemysława Krala, czemu…