Maja Chwalińska w ciągu ostatnich trzech tygodni oczarowała cały świat. Polka sensacyjnie dotarła do finału Roland Garros i choć przegrała w nim 3:6, 2:6 z Mirrą Andriejewą, to zbiera masę pochwał za swoją postawę. Wynik osiągnięty w paryskim turnieju sprawił, że Chwalińska zanotowała pokaźny awans w rankingu WTA i jest jedną z dziewięciu leworęcznych zawodniczek w czołowej setce. Karol Stopa w rozmowie z Lechem Sidorem na kanale Trzeci Serwis stwierdził, że w tej stawce jest jedna zawodniczka, która do złudzenia przypomina naszą tenisistkę. Ponadto wskazał, do jakiego poziomu może jego zdaniem aspirować finalistka Roland Garros.

- Maja Chwalińska poruszyła serca ludzi, bo gra tak, że ludzie ten tenis rozumieją - mówi Mats Wilander. Ale choć legendarny Szwed zachwyca się Polką, to w finale Rolanda Garrosa…

W finale wielkoszlemowego turnieju Roland Garros Maja Chwalińska przegrała z Rosjanką Mirrą Andriejewą 3:6, 2:6. Ale to i tak największy sukces w karierze Polki, która nigdy…