Co najmniej 750 zabitych, ponad dwustu rannych i tysiące zaginionych - to najnowszy bilans powodzi w Nepalu i Tybecie. Trwa dramatyczny wyścig o życie pracowników uwięzionych w tunelach elektrowni wodnej na rzece Trishuli.

Co najmniej 750 zabitych, ponad dwustu rannych i tysiące zaginionych – to najnowszy bilans powodzi, jakie od ub. tygodnia trwają w Nepalu i Tybecie. Jak podają nepalskie władze, 2,5 tys. osób pozostaje zaginionych, ponad 8 tys. osób udało się uratować. W akcji ratowniczej uczestniczy blisko 20 tys. osób.

Z kolei władze Chin, które kontrolują Tybet, informują w niedzielę, że na miejscu zginęło 16 osób, a 546 uznano za zaginione, wśród zaginionych jest 261 obcokrajowców, większość to obywatele Nepalu i Indii. Zaginionych jest też ponad 20 obywateli Łotwy i po kilkunastu – USA i Wielkiej Brytanii.

Klub Gazety Wyborczej

kalendarium