Zespoły ratowników w Nepalu i Tybecie nadal szukają ofiar powodzi w regionie. W Tybecie zaginionych jest kilkudziesięciu Australijczyków, w Nepalu trwa poszukiwanie blisko tysiąca pracowników elektrowni wodnej uwięzionych w tunelach.

Władze w Nepalu szacują, że na miejscu zginęło co najmniej 788 osób, a 2,7 tys. osób jest rannych. W Tybecie chińskie władze potwierdziły śmierć szesnastu osób, trwają poszukiwania ponad pięciuset zaginionych, wśród których nawet połowę stanowią zagraniczni turyści i pielgrzymi, m.in. ponad czterdziestu Australijczyków.

- Nie poddajemy się, nie porzucamy nadziei, że ich uratujemy – mówił w niedzielę w rozmowie z ABC wiceminister spraw zagranicznych Australii Matt Thistlewaite. – Robimy, co możemy, pracujemy nieustannie, by ich zlokalizować – zapewnił.

Klub Gazety Wyborczej

kalendarium