28 sierpnia 2026, 09:10

Służby nie zakończyły jeszcze akcji ratowniczej po katastrofalnej powodzi, a teraz musiały ją przerwać z uwagi na ryzyko kolejnego zagrożenia. Potężny zbiornik osuwiskowy stwarza "wysokie ryzyko pęknięcia i przelania".

Fot. REUTERS/Navesh Chitrakar

Bilans ofiar powodzi, która nawiedziła himalajskie tereny Nepalu i Tybetu, wzrósł w czwartek do 472 - z czego 469 w Nepalu. Po obu stronach granicy ewakuowano już ponad 2,5 tys. osób, a 1,4 tys. uznano za zaginione.

Poprzednie dane, podawane przez nepalskie władze, mówiły o co najmniej 359 zabitych. Najwięcej ciał (178) znajdowało się w dystrykcie Ćitwan. Nepalskie służby ewakuowały 1545 osób, z czego 84 wymagały hospitalizacji. Władze wciąż poszukują 910 zaginionych, w tym 517 obcokrajowców.