Kobieta od siedmiu lat wykorzystywała zaufanie innych. Prokuratorzy ciągle liczą straty finansowe poniesione przez poszkodowanych.

48-latka wypłacała sobie pieniądze należące do klientów banku w Bartoszycach. Na razie nie wiadomo, ile osób zostało poszkodowanych przez Urszulę J. Kobieta pracowała w banku od 7 lat, a klienci nie mieli podstaw, żeby jej nie ufać. Poszkodowani, których udało się ustalić, to na ogół starsze osoby.

Daniel Brodowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie poinformował, że przestępczy proceder trwał w latach 2022-26. Kobieta, wykorzystując zaufanie klientów, bez ich zgody dokonywała transakcji na kontach. Przy czym wypłacała sobie pieniądze klientów.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

MATERIAŁ PROMOCYJNY, 18+