Zarzuty stawiane Iwonie S.-J. są wysoce uprawdopodobnione - twierdzi Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury. Nie znajduje też dowodów na rzekomy spisek poznańskich adwokatów, o którym mówi zawieszona prawniczka.
Sprawa zawieszonej adwokatki i byłej profesorki Wydziału Prawa UAM rozwija się równolegle na dwóch frontach: dyscyplinarnym i karnym.
Poznańska prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące podejrzenia oszustwa przy świadczeniu usług prawnych. Gdy informowaliśmy o jego wszczęciu, pokrzywdzonych było dziewięć osób.
Rzecznik prokuratury Łukasz Wawrzyniak potwierdza, że wciąż wpływają kolejne zawiadomienia o przestępstwie. Dziś jest ich już 17.
- Postępowanie jest utrudnione ze względu na dołączanie kolejnych pokrzywdzonych, którzy muszą zostać przesłuchani - wyjaśnia Wawrzyniak.








