30 lipca 2026, 12:35
Strona ukraińska zaproponowała pomoc przy oględzinach w Tarnawie-Kolonii, gdzie nad ranem w czwartek spadł nieznany obiekt, najprawdopodobniej rosyjski pocisk balistyczny.
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl
Szef Prokuratury Okręgowej w Lublinie Grzegorz Trusiewicz na briefingu prasowym w Tarnawie-Kolonii (woj. lubelskie) poinformował, że przed godziną 4 mieszkanka powiatu biłgorajskiego powiadomiła służby o głośnym huku. Pierwsza na miejscu zdarzenia była policja, która ujawniła miejsce upadku obiektu.
Ukraina chce pomóc Polsce zbadać ws. obiektu w Tarnowie-KoloniiW Tarnawie-Kolonii pracuje około 100 funkcjonariuszy różnych służb, w tym wojska i policji. Jest też czterech prokuratorów, którzy bezpośrednio nadzorują oględziny. Wkrótce ma przyjechać około 50 funkcjonariuszy Wojsk Obrony Terytorialnej, aby pomóc śledczym w przeczesywaniu terenu.












